Na stronie postaram się opowiedzieć o Volkswagenie.
Opiszę historię mojej przygody z "volkswagenem Garbusem". Garbus był moim pierwszym autem i nim pozostanie. Postaram się rownież opisać historię karmanna oraz fabryki volkswagena. VW to wieczna marka a model Garbusa czy Karmana na zawsze pozostanie na naszych drogach.
Opisze również historię zmian volkswagena garbusa jak i karmann ghia.





piątek, 8 lutego 2013

Trapez Bug Pack

No i wczoraj w końcu przyszedł od dawna wyczekiwany trapez tylnego zawieszenia. Upolowany po bardzo okazyjnej cenie na dodatek nowy ;)

W miare możliwości trzeba go tylko odpowiednio przygotować. Zmienić kolor, zamontować i można śmiało śmigać.
Zdjęciami z prac napewno się tutaj pochwalę.

sobota, 24 listopada 2012

Nadchodzi zima...

Małymi krokami zbliża się zima a może szybciej niż nam się zdaje. Zielony ze względu na prace stał dość długo w tym roku ale na szczęście nie zaszkodziło mu to. Miał jako takie problemy z odpaleniem ale to ze względu na rozładowany akumulator. Po podładowaniu udało się go uruchomić. Niestety od remontu Garba zaczęły delikatnie rdzewieć błotniki koło reflektorów i zostały zdemontowane by je zabezpieczyć i dokonać ewentualnych napraw choć planuję wstawić laminaty. Na tył zostały znalezione i zakupione laminaty więc na wiosnę wylądują na aucie, trzeba je wcześniej odczyścić ponaprawiać i pomalować. Jeżeli do wiosny nie nabędę laminatów na przód powrócą metalowe.
W silniku planuje niewielkie zmiany. Mianowicie chce wywalić nagrzewnice ponieważ Garbi nie będzie jeździł już zimą więc nie ma potrzeby ogrzewania na ich miejsce wejdą J-rurki następnie uszczelnienie wydechu i jego poprawa aby go trochę schować. Mam w planach zmianę obudowy chłodnicy a co z tego wyjedzie czas pokaże.

Troszkę prac czeka a czy na to znajdę czas w zbliżających się narodzinach córki...

sobota, 8 września 2012

Kaczarnica - IV SPĘĘD

W dniach 31.08-02.09 odbył się zlot VW Garbusa w ośrodku Kaczarnica w miejscowości Zaboröw koło Czudca. Zawitałem na zlocie wraz z Moją Kobietką w sobotę tuż przed powrotem Garbusów z parady. Na ośrodku nieliczne grubki osób budzące sie do życia po piątkowej nocy. Około godziny 15 zaczęły się konkurencje, w nielicznych wziąłem udział. Do udanych konkurencji zaliczam slalom, w którym mimo małych utrudnień udało mi się stanąć na pudle :) Jak zwykle pogoda dopisała, również atmosfera całego zlotu była udana. Mimo że nie mogłem być na całym zlocie uważam go za udany.






Obiecane zdjęcia :)

To kilka z obiecanych zdjęć.










środa, 29 sierpnia 2012

Pierwsze wyścigi

15 sierpnia w końcu garbus doczekał się pierwszych startów na 1/4 mili.
Na początku było trochę ślisko bo nawierzchnia była mokra i starty były kiepskie.
Był to również mój pierwszy udział w takiej imprezie wiec i starty też troche zawaliłem swoimi umiejętnościami ;)
Ogólnie impreza udana, tylko auto troche za ciężkie i coś z tym trzeba zrobic;)

Zdjęcia wrzucę w późniejszym terminie.

wtorek, 24 lipca 2012

Zaciski

Przyszedł i czas na przegląd auta przed badaniem technicznym a że były problemy z zaciskiem na prawym przednim kole trzeba było go rozebrać.
Po wymontowaniu i rozkręceniu na części pierwsze okazało się że tłoczki były składane wcześniej na smarze który niestety nie pozwalał na cofanie się tłoczka. Cały zacisk został wyczyszczony odmalowany i założone zostały nowe gumy. Teraz sprawuje się o wiele lepiej niż wcześniej. ;)

czwartek, 28 czerwca 2012

kolejne prace...

Przyszedł czas w końcu na naskrobanie kilku słów. Ze względu na pobyt poza miejscem zamieszkania i sporadyczne powroty do domu prace za bardzo nie posunęły się do przodu można powiedzieć że wiele się nie zmieniło ale w końcu udało mi się dopaść elektroniczny aparat zapłonowy Magnaspark II po okazyjnej cenie. Oczywiście pobyt w domu udało się odpowiednio wykozystać i został on zamontowany w silniku co po krótkiej jeździe dało się odczuć oczywiście na plus.
O ile bede miał więcej czasu co pewnie w tym roku za bardzo nie nastąpi postaram się coś więcej kolo auta zrobić jesli nie to niestety do października bedzie stal sporadycznie przepalany na weekendach.