piątek, 21 czerwca 2013

Kolejne godziny za mną...

Po deszczach i znalezieniu przyczyny dostawania się wody do auta nadszedł czas na to by się z tym uporać i usunąć skutki. 




Na początek została wymieniona uszczelka przedniej szyby dzięki pomocy znajomego (19.06.2013) w tym samym dniu został wymieniony słupek od strony kierowcy bo niestety jemu się najbardziej oberwało.
Dzisiaj została zabezpieczona podłoga do końca. Zostały na wieczór spawy do zabezpieczenia.
Potem można składać wnętrze i cieszyć się z jazdy. Napewno będzie gotowy do soboty czyli światowego dnia garbusa...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz